• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
bannerlogo.jpg

sklep turystyczny

wycieczki szkolne

    

ferie i wakacje

obozy wojskowe

    obozy PO

wyprawy

                                                                                                                                                                                          

CIEKAWE KSIĄŻKI W PROMOCJI

Sherpa dla aktywnych

Mont Blanc 2012

31 sierpnia 2012 roku wyjeżdżamy na wyprawę na Mont Blanc.

Mija już 14 lat od pierwszego naszego wejścia na " Dach Europy". Od tego czasu udało nam się wprowadzić, ale co ważniejsze sprowadzić kilkadziesiąt osób. Zabierz się z nami na partnerską wyprawę.

koszt: 3500 zł.

termin: 31.08.2012-09.09.2012 r.*

kontakt: Tomasz Nita tel. 601 790 165

szczegóły w kategorii wyprawy w  zakładce oferty wypraw - Mont Blanc.

*- Jeżeli wyrazisz akces jazdy z nami firmowym busem. Gdy dojeżdżasz sam spotykamy się na miejscu później w uzgodnionym terminie.

Wyprawa do Ameryki Południowej cz.4

Wyprawa BolPer 2012 - relacja nr 4
...i ..."klops"!!! Płot na grubo ponad 2 metry dosyć nieregularnie stworzony z desek i drutu. Wszystko dzieje się w ułamkach sekund. Kilkadziesiąt "Szarżujących dzików" jak lalki na sznurkach, jak na komendę wykonują krok skrzyżny, skręt tułowia i będąc jakieś 10 metrów od ulicy każdy z "dzików", na swój własny sposób bierze potężny zamach ręką wyposażoną w jakieś narzędzie i .......czas stop! Patrzę na ulicę pełną autobusów, ciężarówek i samochodów osobowych chcących przejechać przez miasto. Widzę zdziwione a czasem przerażone oczy wpatrujące się z pojazdów we wściekłą nawałnice zmierzającą w ich kierunku.

Więcej…

Wyprawa do Ameryki Południowej cz.3

Wyprawa BolPer 2012 - relacja nr 3

No to teraz bomba!!! Miało być chronologicznie, ale wyślijmy poukładaną czasowo historyjkę "w trzy diabły", gdyż to co się wydarzyło w Nazca nosi znamiona  nie nazbyt lotnego scenariusza filmowego. Jego unikalnością jest to, iż zaistniał w realnej rzeczywistości. (Nasz pobyt na Machu Picchu może poczekać, opisze go później). Historia zaczyna się niewinnie. Niczego nie przeczuwając wsiedliśmy w Cusco  o godz. 16.00 do autobusu mającego nas dowieźć do Nazca. Mamy jechać ok. 14 godz. Wedle wszelkich znaków na niebie, ziemi i na rozkładzie jazdy mamy rankiem być na miejscu. Leniwie nie przeczuwając niczego podziwiamy przelatujące za oknami piękne krajobrazy Peru. Budzimy się w nocy stoimy jakieś kilka godzin gdyż lawina kamienna pomieszana z błotem zasypała drogę.

Więcej…

Strona 1 z 6

dla firm

dla aktywnych

biuro podróży